• 1
  • 2
  • 3
  • 6
  • 4
  • 5
     
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • 9
  • 10

Szkolne Jasełka

Szkolne Jasełka

     21 grudnia 2018 r. w naszej szkole odbyły się tradycyjne Jasełka przygotowane przez uczniów kl. IV-VII pod kierunkiem p. Karoliny Krzemińskiej.     Na scenie pojawili się oczywiście  aniołowie...

Więcej...

Nasza Szkoła przyłączyła się do akcji „P…

Nasza Szkoła przyłączyła się do akcji „Paczuszka dla maluszka”

     Przedświąteczny czas to pora, aby się dzielić i pomagać innym. My tym razem postanowiliśmy wesprzeć tych najmniejszych. Nasza Szkoła przyłączyła się do akcji „Paczuszka dla maluszka” organizowaną przez Fundację...

Więcej...

Projekt „Siła dziewczyn"- NIEUSTRAS…

Projekt „Siła dziewczyn"- NIEUSTRASZONE

     Nasza szkoła zakwalifikowała się do projektu „Siła dziewczyn"- NIEUSTRASZONE. W ramach projektu dla dziewcząt z klas 4-8 odbyły się zajęcia warsztatowe prowadzone przez profesjonalistę „Nieustraszonych”. Zajęcia poruszały zagadnienia dotyczące...

Więcej...

Światowy Dzień Życzliwości w Dwójce

Światowy Dzień Życzliwości w Dwójce

"JEŚLI USUWA SIĘ Z ŻYCIA MIŁOŚĆ I ŻYCZLIWOŚĆ, TO USUWA SIĘ WSZELKĄ PRZYJEMNOŚĆ" Cyceron (106 - 43 p.n.e.)            21 listopada w naszej szkole był Dniem Życzliwości i przebiegał...

Więcej...

XVI Powiatowy Konkurs Ortograficzny - „D…

XVI Powiatowy Konkurs Ortograficzny - „Dyktando Kociewskie”

     Dnia 18.11.2018r. sześcioro uczniów naszej szkoły wzięło udział w XVI Powiatowym Konkursie Ortograficznym- „Dyktando Kociewskie”.      Tekst związany był z historią Polski i naszpikowany arcytrudnymi pułapkami językowymi.

Więcej...

"Wyprawa do Laosu" w Miejskiej…

"Wyprawa do Laosu" w Miejskiej Bibliotece Publicznej

     14 listopada w ramach zajęć koła turystycznego i Klubu czytelniczego odwiedziliśmy Czytelnię Popularnonaukową Miejskiej Biblioteki Publicznej. Tego wieczoru Pan Piotr Wnuk, pasjonat podróży, opowiedział o swojej wyprawie do Laosu....

Więcej...

Nasze sukcesy w Wojewódzkim Konkursie Pl…

Nasze sukcesy w Wojewódzkim Konkursie Plastycznym pn. „POLSKA – MOJE MIEJSCE, MÓJ KRAJ”

     W celu uświetnienia stulecia odzyskania niepodległości przez Polskę i popularyzowania wśród młodzieży szkolnej twórczości patriotycznej, Międzyregionalna Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” z siedzibą w Gdańsku, zorganizowała po raz...

Więcej...

Innowacja pedagogiczna „Dbamy o zdrowie …

Innowacja pedagogiczna „Dbamy o zdrowie i przyrodę” - spotkanie z przedstawicielem Nadleśnictwa Starogard

     13 listopada 2018 roku w ramach innowacji pedagogicznej „Dbamy o zdrowie i przyrodę” odbyło się spotkanie z przedstawicielem Nadleśnictwa Starogard, Panem Karolem Skoniecznym. Pan Podleśniczy opowiadał dzieciom, w...

Więcej...

Górska Szkoła Przygody w Górach Stołowych

     Na Górską Szkołę Przygody w Górach Stołowych czekaliśmy cały rok szkolny, a skończyła się tak szybko, że żal było odjeżdżać. Każdy dzień był przygodą, pełną wrażeń, emocji i uśmiechów Zapraszamy do naszej fotorelacji. Część zdjęć wykonały uczennice koła fotograficznego: Wiktoria Nowak, Weronika Słomińska i Patrycja Szefer.

 

Skąd się wzięły krasnale we Wrocławiu?

     We wrocławskim Podziemnym Mieście Krasnali żyje blisko trzysta skrzatów. I ciągle wprowadzają się nowe. Jak to się jednak stało, że to właśnie tutaj krasnoludki postanowiły się osiedlić i żyć wspólnie z mieszkańcami Wrocławia?

Nieznośny chochlik o szpiczastych uszach
     Na temat tego, skąd krasnale wzięły się we Wrocławiu, od lat spierają się historycy, dziennikarze i zwykli wrocławianie. I choć prawdę zna najprawdopodobniej tylko Papa Krasnal, to warto przytoczyć tu kilka najbardziej prawdopodobnych teorii. Pierwsza z nich mówi o Chochliku Odrzańskim. Chochlik przybył do Wrocławia na niewielkiej tratwie, na której wybudował sobie niewielki szałas. Dobił do brzegu i zacumował we Wrocławiu na dłużej, uznając chyba, że to idealne miejsce na serię psikusów. Przez długi czas męczył mieszkańców miasta i drażnił się z nimi. Rozwiązywał ludziom sznurowadła w butach, gdy czekali na autobus, barwił wodę w miejskich fontannach albo dosypywał soli do cukiernicy we wrocławskich restauracjach. Wkrótce wszyscy mieszkańcy miasta mieli już serdecznie dość szpiczastouchego chochlika. Ponieważ urwis był zbyt mały, żeby zwykły wrocławianin mógł go złapać, postanowiono wezwać posiłki. Równe wzrostem chochlikowi, ale znacznie życzliwsze i często bardziej przebiegłe. Władze miasta zwróciły się o pomoc do krasnali, a te z chęcią przybyły nam na ratunek.

     Początkowo Chochlik Odrzański sprawiał wiele kłopotów krasnalom. Więziennika zamknął w lochu, Słupnika tak przestraszył, że ten bał się zejść z lampy, a Pracza wrzucił do Odry. W końcu jednak krasnale, pod wodzą najsympatyczniejszego z nich, Życzliwka,  pojmały złośliwego stwora i kulturalnie, choć stanowczo wytłumaczyły mu, że czas jego wrocławskich psikusów dobiegł końca. Chochlik odpłynął swoją tratwą, a mieszkańcy miasta i turyści mogą od tej pory chodzić po ulicach bez obaw, że ktoś będzie majstrował przy ich sznurówkach. W dowód wdzięczności, władze miasta postanowiły oddać małym skrzatom część Wrocławia. Krasnale szybko zadomowiły się na naszych chodnikach i pilnują, by nikomu nic złego się już nie stało. Tak powstał też Wielki Podziemny Świat Krasnali, w którym skrzaty na co dzień urzędują. Dobra wieść o mieście przyjaznym krasnoludkom niesie się w świat, dzięki czemu kolejne skrzaty pojawiają się na ulicach Wrocławia.

Krasnalowi buntownicy
     Inna popularna teoria głosi, że pierwsze krasnale pojawiły się we Wrocławiu dopiero w latach osiemdziesiątych XX wieku. Wtedy to na murach zaczęły pojawiać się malunki z podobizną krasnala: uśmiechnięty skrzat w pomarańczowej czapce, z kwiatkiem w ręce. Malunki te były dziełem ruchu znanego jako Pomarańczowa Alternatywa, który przy pomocy humoru i krasnoludków walczył z absurdami komunistycznych czasów. Najwięcej malunków krasnali pojawiało się na ulicy Świdnickiej, na której i dziś można spotkać parę skrzatów. W ten sposób krasnale miały swój udział w obaleniu komunizmu, a dzięki ludziom takim jak działacze Pomarańczowej Alternatywy, rzeczywistość, w której dziś żyjemy, jest znacznie bardziej kolorowa.

     W tamtych czasach trudno było przemieszczać się po mieście z pędzlem i kubełkiem farby i jednocześnie pozostać niezauważonym. Czy zatem uczestnicy happeningów z Majorem Fydrychem na czele korzystali z pomocy krasnoludków? Nie można tego wykluczyć.

 

Orange Colour Red Colour Blue Colour Green Colour