|
|
Dnia 8 czerwca 2014r. o godz. 15.30 wyruszyliśmy na trzydniową wycieczkę do Szwecji. Autokarem dotarliśmy bez przeszkód do Gdyni. Szybko znaleźliśmy się w miejscu odprawy promowej.
Po około dwóch godzinach ujrzeliśmy zbliżający się nasz prom - Stena Spirit. Przerażał co niektórych swoją wielkością, ale nie mogliśmy się doczekać, kiedy znajdziemy się już w kabinach. O godz. 21.00 rozpoczął się nasz niezapomniany rejs. Na samym promie było dla nas dużo atrakcji. Mnóstwo wrażeń dostarczyły nam dyskoteki prowadzone przez didżeja, który serwował same hity muzyczne.
Pierwsza noc na promie minęła bardzo szybko. Zanim zeszliśmy na ląd odbyliśmy niezapomnianą lekcję z szefem kuchni i jego zastępcą (mieliśmy wrażenie, że jesteśmy uczestnikami magicznych wydarzeń ; szef kuchni wyczarowywał dla nas owocowe cuda) . Uczestniczyliśmy także w spotkaniu z kapitanem promu oraz zwiedzaliśmy wszystkie najważniejsze miejsca tego środka lokomocji. Jak na poranek to całkiem spora dawka atrakcji. Ok. godz. 10.30 wyruszyliśmy na zwiedzanie Karskrony. Po tym uroczym szwedzkim miasteczku portowym oprowadzała nas przemiła pani przewodniczka -pani Agata. Zwiedziliśmy Muzeum Morskie z łodzią podwodną, którą mogliśmy obejrzeć od środka, luterański kościółek, w którym odbywały się próby na zakończenie roku szkolnego oraz przepiękny ryneczek z ciekawą historią. Zakończeniem naszego spaceru po mieście był odpoczynek w kafejce z mega dużymi lodami (takich porcji jeszcze nikt z nas nie widział).
Czas poświęcony na zwiedzanie Karskrony minął bardzo szybko. Ani się obejrzeliśmy a już ponownie byliśmy pasażerami promu. W drodze powrotnej również czekało na nas mnóstwo atrakcji: Bingo na pokładzie (Wiktorii udało się zgarnąć jedną z nagród- gratulacje!), wspaniała dyskoteka i zabawy w miejscach do tego przeznaczonych. Prawie nie było czasu na odpoczynek. Noc minęła za szybko. Kiedy zaczęło robić się jasno, byliśmy już na naszym morzu.
O godz. 7. 30 rejs dobiegł końca i wszyscy zadowoleni, chociaż bardzo zmęczeni pomaszerowaliśmy do autokaru, który już na nas czekał. Po dwóch godzinach przywitaliśmy Starogard. Wycieczka na pewno pozostanie na długo w naszej pamięci. Było warto! Naprawdę polecamy wyprawę promem
.